14.04.2011

Plac Teatralny 1/3 - Teatr Wielki - Opera Narodowa / Teatr Narodowy - część I

Ogrom budynku oraz historia jego zmian nie pozwalają mi na ściśnięcie tematu w jednym poście dlatego będą dwa. A zaczniemy od historii powstania Teatru Wielkiego.

Teatr operowy w Warszawie powstał z inicjatywy Wojciecha Bogusławskiego a budynek został wzniesiony przez Antoniego Corazziego w latach 1825-1833. Nosił nazwę Teatru Narodowego. Budowla ta jest jednym z najbardziej monumentalnych obiektów architektonicznych, jakie powstały w Polsce w pol. XIX w. Pomimo zmian, jakie zaszły w urządzeniu wnętrz teatru w ciągu prawie stu pięćdziesięciu lat jego istnienia i pomimo rozbudowy po zniszczeniach ostatniej wojny, zachował on w swojej części frontowej autentyczną formę.

Geneza powstania Teatru sięga odległych czasów i nie jest bez znaczenia dla powstania budynku. Teatry w Polsce w pierwszej fazie swojego istnienia lokowały się w zasadzie w pomieszczeniach dobieranych przypadkowo, w których (prowizorycznie lub na stale) była wbudowana scena. Taką samą prowizoryczną formę miały teatry dworskie, których początek przypada na czasy panowania Stefana Batorego, kiedy architekci królewscy budować musieli teatry tam, gdzie w danym czasie znajdował się dwór. Stawiano więc tymczasowe teatry drewniane na dziedzińcach zamkowych. Sale widowiskowe i sceny w tych teatrach urządzał architekt Augustyn Locci, który jednocześnie był konstruktorem wszelkich maszynerii teatralnych.

Pierwszym, w pewnym sensie stałym, teatrem w Polsce był wybudowany przez Locciego teatr na Zamku Królewskim w Warszawie, w jednej z sal pierwszego piętra. Podobnych, wbudowanych w istniejące budynki, sal teatralnych powstawało z czasem coraz więcej. Teatry te budowano w pałacach i rezydencjach magnackich. Przy tak wzrastającym zainteresowaniu teatrem, wydarzeniem o poważnym znaczeniu dla rozwoju życia teatralnego była budowa w 1724 r. teatru w Warszawie przy ulicy Królewskiej, obok Ogrodu Saskiego, pod nazwą Opernhaus, wzniesionego staraniem króla Augusta II. Budynek ten istniał czterdzieści osiem lat, a gdy zaczął grozić zawaleniem, rozebrano go w 1772 r.

Jednocześnie sprawa teatru, jako jednej z form życia kulturalnego w Polsce, urosła do zagadnienia pierwszorzędnej wagi. Wiąże się to z faktem wystawienia po raz pierwszy na widok publiczny w ujeżdżalni pałacu Saskiego 19 listopada 1765 r. sztuki Józefa Bielawskiego pt. „Natręci". Po rozebraniu walącego się Opernhausu wyłoniła się kwestia budowy nowego teatru publicznego. Tymczasem polskie przedstawienia kontynuowano w nowo urządzonej sali pałacu Namiestnikowskiego przy Krakowskim Przedmieściu. Prosty zbieg okoliczności przyczynił się do zmiany sytuacji. Powrót w 1779 r. właścicieli do pałacu przy Krakowskim Przedmieściu zmusił zespół teatru do opuszczenia tego miejsca w ciągu 48 godzin. Przedstawienia zostały zawieszone, a kasa królewska musiała finansować budowę nowego teatru, w którym poczynając od 25 listopada 1779 r. do 21 lutego 1833 r. (w zasadzie bez przerw) grano wszystkie rodzaje sztuk dramatycznych, tzn. tragedie, dramaty, komedie, opery i niejednokrotnie wodewile (komedioopery).
Nowy budynek został wzniesiony przy placu Krasińskich według planów architekta Bonawentury Solariego w ciągu niespełna jednego roku. Z powodu daleko posuniętych oszczędności, a stąd jak najdalej idących uproszczeń, oddany do użytku budynek był teatrem nie mogącym całkowicie dorównywać teatrom w owym czasie powstającym w Europie. To że w niedużej sali mieściło się 1036 osób, że aktorzy pozbawieni zostali właściwych pomieszczeń użytkowych, że brakowało szatni dla publiczności, a w sali — urządzeń wentylacyjnych, nie może zaprzeczyć temu, że był to teatr i to teatr grający na swej scenie repertuar wszystkich rodzajów dramatycznych.

Najwybitniejsi architekci doby stanisławowskiej jak Szymon Bogumił Zug, Dominik Merlini, August Moszyński i Jakub Kubicki, przygotowywali projekty nowego budynku teatru. Niestety, zasoby kasy królewskiej były zbyt skromne, żeby podjąć bardzo wówczas kosztowną realizację. A projekty, jeśli tak rzec można, były jeden lepszy, bardziej monumentalny od drugiego.
Zwłaszcza projekt Augusta Moszyńskiego podpisany: "a'la du Palais de Latour" wskazuje na wielką dojrzałość koncepcji tak pod względem funkcjonalnym, jak również i formy zewnętrznej. Można powiedzieć bez żadnej przesady, że mógłby pod względem wyrazu plastycznego konkurować z każdym współcześnie wznoszonym pałacem. I mimo że nigdy projekty te nie doczekały się realizacji, to jednak są one dla nas świetnym do¬wodem, jak w końcu XVIII w. doceniano w Polsce rolę teatru. Pogarszające się coraz bardziej z każdym rokiem warunki polityczne i gospodarcze kraju nie sprzyjały powstaniu budynku teatralnego, który by odpowiadał wielkiemu rozwojowi sceny polskiej. Wszystkim rosnącym potrzebom musiał sprostać teatr wzniesiony przez Solariego przy placu Krasińskich, daleki pod względem wygody i piękna od teatrów zaprojektowanych przez czołowych polskich architektów końca XVIII w. Jednakże pomimo tak nie sprzyjających okoliczności ,,studia" teatralne Merliniego, Moszyńskiego, Zuga i innych nie przeszły bez echa. Stanowią one niewątpliwie etap na drodze do kapitalnego osiągnięcia szkoły warszawskiej w dziedzinie budownictwa i architektury teatrów, które znalazło swój wyraz w kilkadziesiąt lat później w realizacji Teatru Narodowego w Warszawie przy placu Marywilskim.

Gmach Teatru Narodowego składał się z trzech członów: korpusu (właściwego teatru), w którym mieściła się sala teatralna na 2500 miejsc, sceny i zascenia (łącznie z garderobami dla artystów) oraz z dwóch skrzydeł – jednego już istniejącego czyli domu Pod Kolumnami i drugiego, analogicznego w wyglądzie zewnętrznym, przeznaczonego na zabawy publiczne w tzw. Salach Redutowych, mogących pomieścić 8000 ludzi.

Projekt Teatru Narodowego przygotował Antonio Corazzi w latach 1824 - 1825. Komplet rysunków (które w czasie powstania warszawskiego 1944 r. spłonęły w Archiwum Teatrów Miejskich) składał się z 8 plansz o wymiarach 120 x 72 cm. Znajdowały się na nich: plan sytuacyjny, plany pięciu kondygnacji, przekrój podłużny i poprzeczny oraz widok bocznej elewacji głównego korpusu. Rysunek elewacji frontowej w formie ostatecznej z datą 1827, został znaleziony dopiero w roku 1970 r. w Rzymie, w Bibliotece Casanatense.

Projekt fasady z 1825 roku
Ostateczny projekt fasady z 1827 roku

Rysunek z 1833 roku

1 komentarz:

  1. Ja się, oczywiście, nie znam, ale jeśli o fasadę chodzi, to podoba mi się bardziej wersja ostateczna niż to coś z 1825, co wygląda jak katastrofa w cukierni.

    OdpowiedzUsuń