17.04.2011

Plac Teatralny 1/3 - Teatr Wielki - Opera Narodowa / Teatr Narodowy - część III

W momencie wybuchu II wojny światowej działalność artystyczna Opery jako placówki kulturalnej została zawieszona. We wrześniu spłonął gmach Teatru Wielkiego - pozostały jedynie wypalone mury, hall wejściowy, główne foyer wraz z bocznymi klatkami schodowymi i fragmenty kuluarów na niższych piętrach. W walkach z najeźdźcą zginęło wielu artystów zespołu operowego, muzycznego i baletowego - reszta rozproszyła się w poszukiwaniu zarobku.

Po wyzwoleniu Warszawy obudowy wymagał nie tylko budynek, ale także skład osobowy artystów, który mógłby podjąć działalność artystyczną na odpowiednio wysokim poziomie. Starania prowadzone w tym kierunku doprowadziły do zorganizowania z końcem 1945 roku Sceny Muzyczno - Operowej, która pod kierownictwem Olgierda Straszyńskiego zaczęła 12 grudnia przedstawienia w sali Teatru Dramatycznego przy Marszałkowskiej (dzisiejszy Teatr Rozmaitości). W 1949 roku po przeprowadzeniu niezbędnych robót adaptacyjnych opera przeniosła się do sali domu Roma przy ulicy Nowogrodzkiej, gdzie w 10 lutego rozpoczęła swoją działalność na szerszą skalę dając jako pierwsze przedstawienie „Wesele Figara” Mozarta pod dyrekcją Zygmunta Latoszewskiego.

Termin powrotu na plac Teatralny był odkładany z roku na rok co spowodowane było głównie siedmiokrotną zmianą koncepcji rozwiązania wnętrz, trudnościami sprowadzenia z zagranicy urządzeń technicznych i znacznym zwiększeniem programu użytkowego, w stosunku do pierwotnych założeń. Zasadnicze ramy programowe dla przebudowy a później i dla odbudowy gmachu Teatru Wielkiego zaczęły się zarysowywać w1939 roku kiedy pod kierunkiem prof. Lecha Niemojewskiego na zlecenie prezydenta miasta Stefana Starzyńskiego, przygotowywany był projekt modernizacji teatru operowego. Przedwojenna koncepcja zakładała, że główne foyer Teatru Wielkiego powinno być bezpośrednio połączone z Salami Redutowymi (jak w projekcie Corazziego) oraz z salami pierwszego piętra skrzydła zachodniego Teatru i utworzyć razem wielkie reprezentacyjne Muzeum Teatralne. Koncepcja ta utrzymała się we wszystkich przejściowych projektach gmachu Teatru Wielkiego oraz szkicach odbudowy i ostatecznie została zrealizowana w 1965 r. W zespole tym, na tle nowych zmodernizowanych wnętrz odbijają swoją szlachetnością i zdyscyplinowaniem architektonicznym Sale Redutowe, które zostały zrekonstruowane na podstawie rysunków Corazziego, sztychów z epoki i licznych zachowanym fragmentów wyposażenia plastycznego.

W roku 1947, decyzją władz państwowych, Teatr Narodowy w skrzydle południowym przejęło w swoją administrację Wojsko Polskie. Spalone, lecz nie zburzone, wnętrze teatru wraz z Salami i Redutowymi postanowiono odbudować, powierzając wykonanie zadania architektowi Romualdowi Guttowi. W niespełna dwa lata odbudowane zostały na koszt Wojska Polskiego w niezmienionej formie fasady teatru tzn. północna od strony placu Teatralnego (prawe skrzydło Teatru Wielkiego) i zachodnia od strony ulicy Wierzbowej, oraz wnętrza Sal Redutowych wraz szatniami znajdującymi się na parterze pod widownią i główną klatkę schodową. Wszystkie pozostałe wnętrza, jak hall wejściowy od strony placu Teatralnego, wielkie foyer i widownia potraktowane zostały przez autora projektu całkowicie w sposób zmodernizowany. Nie przypominają one ani atmosfery wnętrz Corazziego ani też architektury Przybylskiego z okresu międzywojennego nawiązującej do tradycji klasycystycznych. Poprawione natomiast zostały pod względem funkcjonalnym pomieszczenia zascenia i urządzenia techniczne sceny, co dużym stopniu ułatwiło pracę zespołów artystycznych. Dalszych powiększeń zascenia dokonano w okresie odbudowy całego gmachu, przeznaczając na ten cel pewien procent powierzchni w zachodniej osi Teatru Wielkiego. W roku 1950 rozpisano konkurs zamknięty na projekt odbudowy Teatru Wielkiego. Zaproszono do udziału w nim sześć zespołów architektów, a mianowicie: Piotra Biegańskiego; Jana Bogusławskiego i Bohdana Gniewiewskiego; Juliana Duchowicza i Zygmunta Majewskiego; Józefa i Witolda Korskich oraz Romana Szymborskiego i Andrzeja Strachockiego; Bohdana Pniewskiego; Hipolita Rutkowskiego, Zbigniewa Krasnodębskiego i Jerzego Świdlińskiego. Konkurs dotyczył architektonicznej formy ukształtowania bryły teatru i jego otoczenia, ale konkurujący podjęli próbę rozwiązania wszystkich problemów związanych z programem nowoczesnego obiektu teatralnego. Na podstawie oceny opartej o szczegółową analizę projektów sąd konkursowy wybrał do dalszego rozpatrywania trzy prace - Biegańskiego, Bogusławskiego i Gniewiewskiego oraz Pniewskiego. Zgodnie z orzeczeniem sądu konkursowego realizacja została powierzona Bohdanowi Pniewskiemu i trwała od 1954 do 1965 roku kiedy to, już po jego śmierci, 19 listopada nastąpiło otwarcie teatru.

W nagrodzonym projekcie nie wzięto pod uwagę oczywistych niedociągnięć funkcjonalnych i uchybień konserwatorskich w stosunku do zachowanych autentycznych elementów budowli historycznej. Nie odniesiono się w jasny sposób do faktu, że Pniewski interpretując architekturę Corazziego w nowo dobudowywanej części przekreślił indywidualne cechy zachowanej elewacji Teatru Wielkiego od strony ulicy Wierzbowej, przeniósł skalę form architektonicznych głównej elewacji corazziańskiej na tylną część zaplecza Teatru Wielkiego oraz tym samym obniżył wartość najbardziej monumentalnego akcentu teatru w jego autentycznej postaci od strony placu Teatralnego. Nie dostrzeżono również wielu błędów (dotyczące m.in. akustyki i widoczności na widowni oraz koncepcji komunikacji pionowej w łączeniu wnętrz reprezentacyjnych na różnych poziomach. Niestety, nie wszystkie z tych błędów w projekcie konkursowym zostały skorygowane przy dalszym opracowywaniu rysunków wykonawczych.

W toku przygotowywania projektu architektonicznego autor — Bohdan Pniewski — wprowadził wiele daleko idących zmian w stosunku do projektu konkursowego. Zmieniona została całkowicie koncepcja widowni; przyjęła kształt tradycyjnej podkowy. Zamiast jednego balkonu zostały wprowadzone trzy. Znikły monumentalne loże pierwszego piętra, a amfiteatr widowni został podzielony na kilka poziomów w poszukiwaniu lepszej widoczności, jednak ze stratą dla przestronności parteru widowni. Obecnie liczy ona 1905 miejsc. Udoskonalone natomiast zostały pod względem funkcjonalnym i technicznym scena oraz jej zaplecze. W związku z tym wzrosła kubatura budynku (ok. 500000 m3) do tego stopnia, że z czasem można było w tymże gmachu pomieścić różne instytucje związane z życiem artystycznym stolicy i kraju. W stosunku do projektu konkursowego uległa zmianom również bryła na nowo budowanej części gmachu. Rozrosła się i wydźwignęła w górę sznurownia nad sceną, a znikł tympanon osłaniający ślepą ścianę kondygnacji najwyższej od strony placu Zwycięstwa.

Nie wyeliminowano z projektu realizacyjnego uchybień natury konserwatorskiej, krytykowanych już w fazie projektu konkursowego, jak zamknięcie drzwiami podjazdu w głównym ryzalicie pod perystylem, zamurowanie okien w narożnikach pierwszego piętra i pozostawienie niskich otworów okiennych głównego foyer. Nie wykorzystano również możliwości przywrócenia schodów zewnętrznych na całej długości fasady frontowej, co było w zupełności realne podczas ostatniej przebudowy nawierzchni placu Teatralnego. Schody te byłyby nie tylko nawiązaniem do koncepcji pierwotnej twórcy gmachu, ale także w obecnych warunkach sytuacyjnych istotnym elementem podnoszącym monumentalność gmachu. Zubożyło to autentyczną wartość dzieła Corazziego, jedynego w swoim rodzaju i nie posiadającego równych sobie przykładów w architekturze epoki neoklasycznej. Dziś tylko na podstawie zachowanych rysunków Corazziego można wyobrazić sobie, jak nieprzeciętne wartości plastyczne przedstawiał gmach Teatru Wielkiego. Z budynku corazziańskiego zachowała się jego najcenniejsza część, kształtująca całą bryłę od strony placu Teatralnego. Człon środkowy fasady, flankowany bocznymi skrzydłami (wschodnie — Aignera, zachodnie — Corazziego) dominuje narastającymi elementami brył nad całym otoczeniem. Spiętrzenie cofających się ku tyłowi elementów wzbogaca plastykę budynku. Większej lekkości i przestrzenności dodałoby budynkowi bogate przeszklenie ścian drugiej kondygnacji i ażurowość portyku podjazdowego pod perystylem, tak jak to było pierwotnie. W 1955 roku do istniejącej trójosiowej elewacji Teatru Narodowego dodano od Wierzbowej dalsze trzy identyczne przęsła. W związku z tym powstała nowa sześcioprzęsłowa elewacja, nie do przyjęcia z punktu widzenia architektury klasycystycznej. Stwierdzenie to trzeba mieć na uwadze przy ocenie twórczości Corazziego, który nigdy nie łamał podstawowych zasad, obowiązujących w sztuce klasycznej.

W 1985 roku wybuchł pożar, który zniszczył scenę i jej otoczenie oraz widownię - gmach ocalał. Zespół grał w tymczasowej siedzibie aż do roku 1990, popadając w coraz większe zapomnienie, mimo demonstracyjnego poparcia władz. Po zmianie ustroju w 1989 roku minister kultury i sztuki, Izabella Cywińska, podjęła decyzję o rozwiązaniu zespołu do momentu zakończenia odbudowy gmachu. W 1990 roku powołano Instytut Teatru Narodowego, który zajmował się archiwum teatru oraz w swym zarządzie miał Teatr Mały. Z różnorakich przyczyn, zarówno ekonomicznych jak i politycznych, odbudowa trwała aż do 1996 roku. Zakończenie budowy, znakomite wyposażenie techniczne i nadanie Teatrowi nowej struktury, zawdzięczamy w dużej mierze Kazimierzowi Dejmkowi, byłemu dyrektorowi Teatru Narodowego, który w latach 1993–1996 sprawował funkcję ministra kultury.

Zdjęcie z 1940 roku.

Plac Teatralny w 1944 roku

Rok 1949. Opera widziana z Pałacu Jabłonowskich.

Ponownie rok 1949.

Zdjęcie z lat siedemdziesiątych XX wieku.

1971

Pożar z 3 marca 1985 roku.

1 komentarz:

  1. No i jeszcze parę lat temu dorzucono kwadrygę.

    OdpowiedzUsuń