28.09.2011

Krakowskie Przedmieście 25 - Pałac Wesslów

Pałac na Krakowskim Przedmieściu pod dzisiejszym numerem 25 powstał w połowie XVIII wieku dla starosty grójeckiego generała Franciszka Jana Załuskiego na kupionej w roku 1664 przez wojewodę płockiego Jana Wessla posesji. W 1700 roku zbudowano dom budowniczego królewskiego Izydora Affaity a w 1743 kamienicę Jędrzeja Stanisława Załuskiego. Później stanęła obok skromna kamienica Barwolskiego. W latach 1746 - 52 biskup krakowski Andrzej Stanisław Kostka Załuski wybudował tu rezydencję późnobarokową prawdopodobnie według projektu Antoniego Fontany z wykorzystaniem murów kamienicy Załuskiego. Sześć lat później właścicielem został generał Franciszek Jan Załuski. W 1761 nowym właścicielem pałacu został podskarbi koronny Teodor Wessel, który ponownie po trzech latach sprzedał go biskupowi kujawskiemu Antoniemu Ostrowskiemu. W 1780 roku Franciszek Ignacy Przebendowski kupił pałac z zamiarem urządzenia w nim siedziby poczty która mieściła się tutaj do 1874 roku. Poczta została przeniesiona tu z kamienicy Wasilewskich rozebranej przy pozerzaniu wąskiego Krakowskiego Przedmieścia w 1865 roku. Korespondencja szła konnymi sztafetami, a opłaty zasilały skarb państwa. Opłata zależała od odległości na jaką miał iść list. Kolejnymi właścicielami pałacu byli m.in. król Stanisław August, książe Józef Poniatowski a po nim znany tylko z nazwiska niejaki Schultz który w 1805 roku sprzedał pałac Generalnemu Pocztamtowi w Berlinie. Dzięki swoim właścicielom budynek ten nosił nazwy pałacu Wesslów, pałacu Ostrowskich lub Poczty Saskiej. Z tego miejsca 2 listopada 1830 roku Fryderyk Chopin na zwsze opuścił Warszawę udając się do Wiednia.

W 1882 pałac został całkowicie przebudowany w wyniku poszerzenia ulicy Trębackiej. Zburzona została narożna kamienica przylegająca ścianą do pałacu. Sam pałac wystawiono na sprzedaż z zastrzeżeniem, że nowy właściciel przekaże "dwa łokcie" (1,1 metra) z jego szerokości na poszerzenie Trębackiej. W wyniku tego wkrótce został przebudowany według projektu Aleksandra Woyde'a i Władysława Marconiego. Narożnik ścięto, a od Trębackiej zaprojektowano nową elewację. Dobudowano również trzecie piętro w celu zwiększenia dochodowości budynku.

Od 1887 mieściła się tu redakcja Kuriera Codziennego i Tygodnika Ilustrowanego. Na parterze mieściła się pracownia krawiecka Piotra Chabru, a na piętrze bracia Mach prowadzili gabinet figur woskowych. W dwudziestoleciu międzywojennym działał tu znany antykwariat „Pałac Sztuki”. Budynek doszczętnie spłonął w 1944 roku. Odbudowany został w latach 1947 - 48 pod kierunkiem Jana Bieńkowskiego, który przywrócił mu wygląd z 1882 roku. Po odbudowie miała się tu ulokować Komisja Nadzwyczajna do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym ale ostatecznie mieściła się tu Prokuratura Wojewódzka. Obecnie jest to budynek Prokuratury Apelacyjnej i Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości. Za czasów panowania Zbigniewa Ziobry budynek często był tłem dla jego rozmaitych wystąpień. Od kiedy Zbyszek przestał być prokuratorem generalnym rzadko kiedy można w tym miejscu spotkać ekipę TVP1 czy Polszmatu... No i dobrze. Krakowskie Przedmieście jest i tak wystarczająco zapchane.


Pałac w roku 1945
Pałac na fotografii z lat 70-tych XX wieku.
Stan z 2011


2 komentarze:

  1. Aaa czyli mury się zachowały były i to z dekoracjami.

    OdpowiedzUsuń
  2. A juści panie, jako widać! I o dziwo do stanu z dekoracjami w powojniu powrócono.

    OdpowiedzUsuń