14.10.2011

Krakowskie Przedmieście 13 - Hotel Europejski

W 1575 roku stał tu dwór ze stajnią i sadem rodziny Nowomiejskich należący od 1580 do kasztelanowej nakielskiej Zofii Rusockiej. W 1603 roku kowal Prosianka sprzedał swoją część posesji i stanął tu dwór wojewody sieradzkiego Kaspra Kłodzińskiego. Na innym kawałku posesji pobudował się starosta nurski Andrzej Chądzyński. W 1652 roku powstawał tu kościół Karmelitanek Bosych, który jednak nigdy nie został ukończony. Po nim powstał tu pałac Michała Kleofasa Ogińskiego, gdzie odbywały się spotkania towarzyskie z muzykowaniem. Między 1663 a 1669 rokiem powstał tu również pałac biskupa poznańskiego Stefana Wierzbowskiego. W 1759 roku pałac sprzedano Ignacemu Ogińskiemu. Pod koniec XVIII w. działały tu salon meblowy Voigta, skład win Piotra Lemoniera i magazyn mód J. Franckego.

W latach 1801 - 05 mieściło się tu Towarzystwo Muzyczne Harmonia, a od 1804 Zajazd Gerlacha. Działała tu także drukarnia i księgarnia Józefa Zawadzkiego i „rękodzielnia nadwornych klejnotów” Pawła Sienickiego. W 1862 stał się siedzibą Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych (poprzednio w pałacu Ossolińskich – Mokronowskich przy Krakowskim Przedmieściu 9), w 1869 „Zachęta” przeniosła się do budynku Odwachu przy kościele św. Anny. W drugiej połowie XVIII wieku lub pierwej połowie XIX w przeprowadzono remont i zmieniono wygląd fasady w po 1850 roku usunięto balkony. Pałac rozebrano w 1876 roku.

W 1855 roku Henryk Marconi przy współpracy z Marcelim Berentem rozpoczął budowę hotelu: powstały skrzydła południowe i zachodnie, najpóźniej zabrano się za część, gdzie funkcjonował hotel Gerlacha. Było to przedsięwzięcie Przezdzieckich i Pusłowskich. Działała tu najlepsza w Warszawie restaurację ze składem win „Grun et Comp.”. W latach 1876 - 78 dostawiono skrzydła północne i wschodnie pod kierownictwem Marcelego Berendta. Dekoracje Sali Biesiadnej i Pompejańskiej wykonali Karol Marconi i Antoni Kolberg. Hotel w 1907 roku został odrestaurowany i być może wtedy dobudowano reprezentacyjny wjazd od strony dzisiejszej ulicy Karaszewicza - Tokarzewskiego, oraz przebudowano parter zmieniając okna na obszerne witryny. Luksusowy hotel istniał do 1939 roku, gościł monarchów, wyprawiano tu bale dla elity. Miał 240 pokoi, hotel inspirowany był pałacami weneckimi Palazzo Corner della Regina i Palazzo Grimani. Na przełomie XIX i XX wieku mieściły się tu restauracja hotelowa połączona z restauracją Europa (w narożniku Bagińskiego i pl. Piłsudskiego) – jedną z najlepszych w mieście, cukiernia Lourse (najpierw Contiego – jedna z najpopularniejszych w Warszawie, znana z kawy we wszelkich postaciach, ciastek półfrancuskich, lodów itp.). W 1915 firma zmieniła narożnik (wystrojem wnętrz zajęli się Antoni Jawornicki i Marian Kwiatkowski), a jej miejsce zajął salon Fiata, do którego wprowadzano samochody przez jedną z otwieranych witryn.
Wejście do hotelu zajęte było przez najbardziej luksusowe sklepy, m.in. zakład jubilerski Wabia-Wapińskiego. Od 1920 roku bok Fiata mieściła się księgarnia Trzaska, Evert i Michalski, a od ul. Ossolińskich sklep papierniczy A. Szustra. W budynku od 1927 roku mieściły się również magazyn towarów galanteryjnych N.S. Brunner i Kom., magazyn krawiecki B. Hilary, skład bielizny i gorsetów paryskich A. Riedel, sklep z tytoniem i papierosami Noblesse Kalinowskiego i Przepiórkowskiego oraz skład win T. Zaniewickiego.

Od 1939 hotel dalej działał, ale był "nur fur Deutsche". W 1944 roku spłonął, narożnik od strony Krakowskiego Przedmieścia i Czystej (dzisiejszej Ossolińskich) zawalił się ale sale Malinowa i Balowa ocalały. Odbudowano go w latach 1949 - 51 według projektu Bohdana Pniewskiego na potrzeby Wyższej Szkoły Wojskowej – w miejscu restauracji umieszczono stołówkę oficerską, w miejscu kawiarni Lourse biblioteka, kino i czytelnia, a zamiast Sali restauracyjnej pokoje oficerów dyżurnych i radiowęzeł. Od Krakowskiego Przedmieścia umieszczono salę gimnastyczną, a szyby sklepów pozasłaniano ciężkimi kotarami. W latach 1957 - 1962 przywrócono budynkowi funkcje hotelowe wg projektu Bohdana Pniewskiego i Bohdana Kijowskiego dla Orbisu.

Z końcem czerwca 2005 hotel zakończył działalność w ramach sieci "Orbis". Niestety nie wiadomo jakie plany w stosunku do budynku mają spadkobiercy przedwojennych właścicieli hotelu - spółka H.E.S.A., którym hotel został przekazany na jesieni 2005 roku.

Pałac Ogińskich. Lata pięćdziesiąte XIX wieku.

1879

1880

1896

Lata trzydzieste XX wieku. Uwagę zwraca "lizakowa" reklama Wedla :)

1977. Hotel już w sieci Orbis. Nad ostatnim piętrem widoczne
zmiany w stosunku do przedwojnia.

Ok. 2001 roku. Ostatnie lata pod skrzydłami Orbisu.

2011. Śliczna woalka, nieprawdaż?

2 komentarze:

  1. Zawsze się zastanawiałem, jak kiedyś smakowały ciastka czy lody. I czy dzisiaj uznalibyśmy je za smaczne. Takie mam dylematy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mam podobne dylematy odnośnie mięsa i wędlin, szczególnie że mam tendencję do usuwania z nich każdego kawałeczka tłuszczu przed konsumpcją.

    OdpowiedzUsuń