26.10.2011

Krakowskie Przedmieście 34 - kościół Wizytek

Kościół Wizytek to nazwa bardzo skrócona. Pełna nazwa kościoła to Kościół Wizytek w Warszawie, pod wezwaniem Opieki św. Józefa Oblubieńca Niepokalanej Bogurodzicy Maryi. Siostry Wizytki sprowadziła z Francji do Polski Ludwika Maria Gonzaga. W 1654 roku wprowadziła zakonnice do przygotowanego dla nich niewielkiego, drewnianego klasztoru z kościołem. Kamień węgielny pod murowany kościół pod wezwaniem św. Józefa położył prymas Polski Wacław Leszczyński w 1664. Równolegle postępowała budowa klasztoru, w którym królowa była częstym gościem. Niedokończony kościół spłonął w 1695 roku.

Dopiero w roku 1728 rozpoczęto budowę nowego kościoła w jego obecnym kształcie. Kościół ten projektował Karol Bay, fundatorką była Elżbieta Helena Sieniawska. W 1734 roku budowę przerwano z braku funduszów i w kilka lat później kontynuowano ją dzięki pomocy córki fundatorki, Marii Zofii Czartoryskiej i innych ofiarodawców, choć pod innym kierownictwem, gdyż Karol Bay zmarł w 1740. W 1754 roku zawalił się dach, co ponownie opóźniło budowę. Autorem zwieńczenia fasady i wielkiego ołtarza został Efraim Schroeger. Rzeźby na fasadzie i ambonie są dziełem Jana Jerzego Plerscha. Zarysowanie sklepień kościoła w 1765 roku spowodowało konieczność wymurowania skarp bocznych. 15 sierpnia 1761 roku odprawiono w kościele pierwszą mszę, a konsekracji kościoła 20 września dokonał biskup kijowski Józef Andrzej Załuski. Od tamtych czasów kościół przetrwał do dziś w niezmienionym stanie, przybywały jedynie pewne elementy we wnętrzu. W latach 1825 - 26 na znajdujących się tutaj organach grywał młody Fryderyk Chopin. Wbrew powszechnej opinii o przetrwaniu instrumentu, organy zostały w 1869 roku rozebrane i przeniesione do kościoła we wsi Nieznamierowice, gdzie spłonęły w czasie I wojny światowej.

Fasada kościoła jest jednym z najciekawszych elementów budowli. Jej twórcą (poza zwieńczeniem) jest Karol Bay, który stworzył dzieło charakterystyczne dla okresu dojrzałego baroku. Falujący, jakby w ruchu będący mur podzielony parami kolumn, rozbudowany, łamany gzyms daje doskonałe efekty światłocieniowe i wzbogaca bryłę budowli. Zwieńczenie fasady jest nieco bardziej płaskie. Nad portalem herb Zakonu Wizytek - serce przebite strzałami, zwieńczone krzyżem. Jest to kościół jednonawowy z rzędami kaplic. Na końcu nawy znajduje się zamknięte prosto prezbiterium, przykryte sklepieniem kolebkowym z lunetami, opartym na pasach sklepieniowych. Nad kolumnami bardzo szerokie belkowanie, bogato urozmaicony gzyms. Delikatna dekoracja stiukowa o charakterze rokokowym głównie na łukach arkad otwartych do nawy.

W latach 2009-2010, w związku z Rokiem Chopinowskim, elewacje kościoła zostały poddane konserwacji. Jednocześnie wycięto drzewa zasłaniające fasadę kościoła od strony Krakowskiego Przedmieścia. W kościele znajdują się organy, na których w latach 1825-1826 grał Fryderyk Chopin, będąc uczniem Liceum Warszawskiego. Tu odbywały się niedzielne msze dla uczniów liceum, a kompozytorowi powierzono rolę organisty licejskiego. Do dzisiaj większość piszczałek została wymieniona, natomiast sam prospekt organowy jest oryginalny.

1868 - widok z budowanej kamienicy Beyera. Po lewej stronie kamienica nr. 36.

1870

1890

1914

Pocztówka z 1920 roku.

Zdjęcie z lat dwudziestych XX wieku.

Lata trzydzieste XX wieku.

I znowu trzecia dekada.

Fasada kościoła w roku 1936

1977

Lipiec 2011.

5 komentarzy:

  1. Ta kremowo-beżowa elewacja misię. Dobrze, że nie zrobili takiej sr... takiego brązu, znaczy, jak w Alei Solidności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anu, takie to były czasy, że parę pokoleń nieraz się budynek budował, ale zgodnie z projektem. Dziś w połowie budowy potrafi się rezygnować z wszelkiej dekoracji, byleby za dużo nie kosztowało. Ech. Wyobraźcie sobie ten kościół bez rzeźb (bo za drogie), bez kolumn (bo za drogie), ciepnijmy tylko dwa słupy przed wejściem. A noi plac pokryty kostką bauma :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lav - oczywiście, wreszcie byłby ładny i funkcjonalny a nie z jakimiś badziewnymi ozdobami tortowymi, nie? Tylko jeszcze w środku pieprznąłbym klatkę schodową z przyciemnianego szkła i obowiązkowo witraż z JP2.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie no to kościół. Nie musi mieć krzyża. Krzyż musi mieć sejm i każda sala lekcyjna.

    OdpowiedzUsuń