24.11.2011

Krakowskie Przedmieście 10 - kamienica Szpremonta

W 1659 roku stał tu drewniany dom kapitana Piotrowskiego, z kramnicą i stajnią na dwadzieścia koni. W 1669 roku właścicielem był już kucharz Dzienasz. W 1743 roku dom należał do Szpremonta i to on zastąpił domek kamienicą. Około 1770 roku kamienicę kupił od wdowy Szpremontowej Wojciech Saryusz-Witkowski i kamienicę przebudował. Kamienica miała dwa podwórza z parami oficyn poprzecznych i północnych. Pod oknami bocznymi znajdowała się dekoracja: triada arkadek z książkami. W latach sześćdziesiątych XIX wieku mieścił się tu skład wyrobów z brązu i lamp z fabryki C.L. Alexandra. W okresie międzywojennym działały tu różne sklepiki i kawiarnia Warszawska. W 1944 roku kamienica została spalona przez wojska niemieckie. Odbudowano ją w 1950 roku bez oficyn.

1934

2011

3 komentarze:

  1. Po niedawnym odnowieniu bardzo elegancko się prezentuje. Niektóre kamienice KP w wersji obecnej -czego przykładem ta z poprzedniego wpisu - są bardziej, nazwijmy to, uporządkowane, niż kiedyś. Szkoda tylko, że to wyjątek od reguły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wapińskiego, Oranowskiego i Beyera też uporządkowali. I na dobre to nie wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie o takie uporządkowanie mi chodziło :P

    OdpowiedzUsuń