14.11.2011

Krakowskie Przedmieście 20 - kamienica Wróblewskich

W XVIII wieku stała tu kamienica Wenderlicha. W 1913 według projektu Antoniego Porczyńskiego. Kamienica została nadbudowana oraz otrzymała całkowicie nowy wystrój elewacji. Równocześnie została przebudowana przez tego samego architekta sąsiednia kamienica nr 22. Od 1937 mieściła się tu apteka. W 1944 roku kamienica została zniszczona. Odbudowana około 1948 - 49 na kształt z początku XX wieku.

11 komentarzy:

  1. A ja bym zburzył do reszty i zrobił nowe. Nowe zawsze jest lepsze, a nie takie fałszowanie- odtwarzanie, po co to komu? Że niby turyści przyjeżdżają jakieś pseudostare barachło oglądać? Nie! Turyści przyjeżdżają oglądać dobrą architekturę a nie jakieś niezrozumiałe relikty przeszłości. Czy ktoś słyszał o tym, żeby ludzie jeździli do Chin z powodu barokowych czy secesyjnych kamienic? Oczywiście że nie - a miliard ludzi tam siedzi i nie chcą wyjeżdżać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Marcinie za Twój wpis!
    U nas na marszu było więcej ludzi niż Chińczyków! Pamiętam marsze w stanie wojennym, wtedy też uciekaliśmy przed ZOMO. Hanka wysłała na nas nowe oddziały ZOMO. Lepiej uzbrojone i bardziej brutalne. Każdego mogłi nazwać faszystą i ubekiem JEŚLI GO NIE LUBILI.

    Pozdrawiam blogera Marcina i Twój styl życia!
    Sebik z Nikonem D50 i nowym opakowaniem rispoleptu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sebik, oczywiście, ja maszerowałem w kominiarce między łazienką a pokojem i krzyczałem, że chcę wolności i pomocy w zdjęciu kominiarki, ale sąsiedzi zadzwonili po karetkę i nie tylko nie zdjęli mi kominiarki, ale jeszcze do tego włożyli kaftan. Na szczęście zatruli się przemalowanym na biało starym serem i pojechali na gastrologię a ja teraz siedzę przy maszynie do szycia i robię koszulki dla reprezentacji Polski w zośkę z wizerunkiem orła Bolesława Chrobrego.

    OdpowiedzUsuń
  4. My maszerowaliśmy krzycząc "Chcemy prawdy o sprzedaży płyt Reginy Pisarek!" Regina to była super babka! Pamiętam jak ściągała ludzi na stadiony. Proletariacko-ceglane. Wtedy wydawało nam się, że to koniec świata. Niestety agentura Niemiec i Rosji rzucała w nas płytami Heinego i Gangu Marcela.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na wojnę prawdziwopolsko-niemiecką!

    OdpowiedzUsuń
  5. Agentura Niemiec nie trafiła w Was, bo powinna była stanąć po południowo-wschodniej stronie ulicy około 17:23.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteście lepsi, bo ja maszerowałem tylko wkoło własnego pokoju, za to z pochodniami i żądałem wydania niemieckich komunistów i sowieckich faszystów na łaskę krajowych kiboli.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z pochodniami? O, to jak za najlepszych czasów Miśka Wiśniewskiego! Wstaaaań powiedz nie jestem saaaaam...

    OdpowiedzUsuń
  8. A który to z miśków wabi się Wiśniewski? Zresztą, stołeczny zoolog naczelny ma zamiar wystawić rzeźby (?) miśków tam, gdzie się zawsze taplały, to może i ten rzeczony Wiśniewski się załapie?

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiśniewski to ten lewy sprzed kina Moskwa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeźbę Majkela Cherry niech zrobi Andrzej Renes, to będzie jeden z niewielu przypadków, gdy talent modela pokryje się z talentem rzeźbiarza.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja maszerowałam po polsko-słowackiej granicy i przestawiałam słupki na naszą korzyść ;P

    OdpowiedzUsuń