30.01.2012

Ulica Niecała (Alberta I)

Ulica została utworzona przed 1762 rokiem jako uregulowana, ślepo kończąca się droga przecinająca ogród pałacu Bruhla w sąsiedztwie gruntów należących do reformatów. W 1789 roku przedsiębiorca Sylwestrowicz rozparcelował posesję pałacową (nr hip. 614), wytyczając działki po obu stronach drogi. W 1790 roku w budowie znajdowały się tu trzy budynki murowane, w tym dwa o nieznanych dziś numerach: Michała Biernackiego i Floriana Ładzińskiego oraz nr 11/614I (Ignacego Łaszczyńskiego). Od tego ślepego zamknięcia wywodzi się nazwa ulicy. W 1853 powstał projekt autorstwa Henryka Marconiego, przewidujący rozbiórkę poprzecznego skrzydła kamienicy nr 11 i wybudowanie na jej miejscu bramy do Ogrodu Saskiego, mającej formę łuku triumfalnego, wspartego na dwóch parach kolumn toskańskich. Arkadowy przelot bramy otwierał widok na wzgórze z zaprojektowanym także w tym czasie Wodozbiorem. Łuku triumfalnego nigdy nie wybudowano, zadowalając się skromniejszą bramą filarową autorstwa Juliana Ankiewicza i okrągłym placykiem ułatwiającym zawracanie pojazdów. Otwarcie przelotu przez Ogród Saski przyczyniło się do podniesienia atrakcyjności ulicy. Przez bramę domu nr 6 prowadziło od 1909 roku przejście do słynnej Galerii Luxenburga przy ul. Senatorskiej, mieszczącej wiele sklepów i zakładów gastronomicznych oraz kinoteatr Sfinks. W ostatecznej postaci Niecała była ulicą zwarcie zabudowaną o dość nierównym gabarycie, od dwóch do sześciu kondygnacji. Występowały tu niemal wyłącznie układy jednopodwórzowe i tylko na posesji nr 10 były dwa podwórza. Wśród nowszych budynków do powstania warszawskiego dotrwały zabytkowe domy nr 5, 11 (w połowie) i 12 z przełomu XVIII i XIX w. Ulicę pokrywał asfalt, ale aż do zagłady ulicy zachowały się tu czteropłomieniowe latarnie gazowe. Zgodnie z księgą adresową Polski na rok 1929, przy Niecałej funkcjonowało bardzo wiele firm, najczęściej związanych z branżą odzieżową i obuwniczą (m.in. liczne sklepy z obuwiem dziecięcym) oraz gastronomią. W 1934 nazwę ulicy zmieniono na: "Alberta I, króla Belgów", dla uczczenia bohaterskiego władcy, zasłużonego w obronie swego kraju podczas I wojny światowej.

W 1939 została zburzona kamienica nr 9, dom nr 4 spłonął, a dom nr 1 stracił w pożarze mansardowe zwieńczenie. W 1944, w pierwszym tygodniu powstania, Niemcy spalili zabudowę i wymordowali ponad 140 mężczyzn wyciągniętych z domów na płn. odcinku ulicy. Zupełnie zburzony został Hotel Bruhlowski oraz kamienica nr 1, na rogu Wierzbowej. Nowsze budynki (nr 3, 7 i 10), a także zabytkowa kamieniczka nr 5 przetrwały pożar w stosunkowo dobrym stanie. Niestety, większość ruin, w tym Dom Towarzystwa Lekarskiego (nr 7) rozebrano po 1947. W 1949 przywrócono pierwotną nazwę ulicy. Ok. 1950 wyburzono frontową kamienicę na posesji nr 3 (pozostawiając oficynę) a także przewidzianą wcześniej do odbudowy kamieniczkę nr 5, w zbliżonym czasie remontując osamotniony dom nr 10. W 1961 zburzono jego oficynę oraz szczyt i po pozbawieniu dekoracji fasady włączono jako środkowy segment w wielopiętrowy blok mieszkalny. Wystawiony ok. 1950 dwupiętrowy dom nr 2, upozorowany na klasycystyczny zabytek, jest zupełną fantazją projektanta i w żadnej mierze nie nawiązuje do kamienicy K. Witkowskiego. Aż do lat 80. XX w. wymienione budynki stanowiły jedyną zabudowę Niecałej. Wtedy to pojawił się gmach magazynów Teatru Wielkiego.

W 1962 roku rozpoczęto budowę szkoły podstawowej pod numerem 14. 27 października wmurowano w fundamenty szkoły akt erekcyjny. Szkoła była dwudziestym piątym w stolicy Pomnikiem Tysiąclecia Państwa Polskiego, czyli "tysiąclatką". W Krajowym Komitecie Społecznego Funduszu Budowy Szkół figuruje jako 15-izbowa szkoła nr 669. Powstała z funduszy społecznych z przesłaniem "Niech w murach tej szkoły wychowują się pokolenia świadome wielkości Narodu Polskiego...". 3 września 1963 roku nastąpiło uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego połączone z otwarciem szkoły i uroczystością nadania jej imienia Marii Konopnickiej.

W 2004 ukończono budowę pseudosecesyjnej kamienicy pod numerem 5. Planowane kolejne inwestycje dają szansę na przywrócenie ulicy do życia. W grudniu 2007 roku prawnuk Mieczysława Fogga, Michał Fogg otworzył na parterze rezydencji kawiarenkę "Cafe Fogg " poświęconą najsłynniejszemu pieśniarzowi Warszawy. Niestety przetrwała tylko pół roku, ponieważ hałas przeszkadzał mieszkańcom.

Rycina z 1869 roku.

1900.

1915

1930

2 komentarze:

  1. Toż to cała Niecałopedia :-). Ekstra, poczytałem z zainteresowaniem, a nostalgia za dawnym obliczem miasta mnie nie opuszcza...

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Cafe Fogg mieszkańcom - ba, jakim tam mieszkańcom - REZYDĘTĄ przeszkadzał nie tyle hałas samej knajpy, co samochodów dostawczych. Ciekawe czy coś w jej miejscu zorganizowano innego - staram się omijać ten budynek, bo mnie mdli.

    OdpowiedzUsuń