11.07.2012

Żabia

Żabia była bardzo starą ulicą. Powstała w XVII wieku, kiedy to król Jan Kazimierz nadał ziemię na przedłużeniu ul. Senatorskiej w obrębie ulic: Elektoralnej, Żabiej, Granicznej, Grzybowskiej i Ciepłej staroście warszawskiemu Janowi Wielopolskiemu. W 1693 roku teren został przekształcony w jurydykę Wielopole. Projekt urbanistyczny wykonał Tylman z Gameren na zlecenie Marii Anny Wielopolskiej, siostry królowej Marii Kazimiery Sobieskiej. Nazwę tę otrzymała w 1771 od stołecznej Komissyi Brukowey, której członkowie potwierdzili urzędowo fakt, że jeszcze wtedy była to okolica wilgotna, rozbrzmiewająca skrzeczeniem żab. Już w pół wieku później stawiali tu domy najlepsi architekci owych czasów — Antoni Corazzi, Piotr Aigner, Henryk Marconi, Józef Orłowski i Alfons Kropiwnicki.

W XIX wieku powstała zabudowa która przetrwała do 1944 roku kiedy to została zniszczona niemalże doszczętnie. Większość ruin i pół ruin zrównano z ziemią w latach pięćdziesiątych, mimo protestów historyków architektury. Kamienica pod numerem 5 jako jedyna ocalała z wojennych zniszczeń. Zasiedlający ją lokatorzy sami wyremontowali pomieszczenia.

Uliczka na dobre przestała istnieć w roku 1971 gdy zakończono rozbiórkę wspomnianej kamienicy. W jej miejscu postawiono kino Oka wyświetlające trójwymiarowe filmy gdy nikt jeszcze o żadnych ajmaksach nie słyszał przemianowane potem na Capitol.

Dziś jedyne ślady po zabudowie Żabiej to fragment sto lat remontowanego Hotelu Saskiego od strony Marszałkowskiej.

Widok na Żabią z Placu za Żelazną Bramą. Prawdopodobnie przełom
wieków XIX i XX.

3 komentarze:

  1. No i jeszcze "śladem" po Żabiej można nazwać chodnik przed Capitolem, bo tamtędy biegła ulica...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie. Super, że wróciłeś do tego bloga.

    OdpowiedzUsuń